Aby wiatr namalować. Tylko ziemia

copyright © http://annasikorska.blogspot.com 2020

W „koLekcji eleWatora” ukazały się dwa tomy zbiorcze wczesnej poezji Anny Frajlich: „Aby wiatr namalować / Tylko ziemia” oraz „Indian Summer / Który las”. Każdy z nich to przypomnienie wcześniej wydanych tomików i spięcie ich we wzajemnie uzupełniającą się całość. Tym razem zabieram zachęcam Was do wejścia w uniwersum poetyckiego duo, czyli zbioru zawierającego pierwszy i drugi tom poetycki Anny Frajlich. Wznowione w jednym woluminie w „koLekcji eleWatora” zwiera „Aby wiatr namalować” wydane w 1976 r. w Londynie, w Oficynie Stanisława Gliwy oraz „Tylko ziemia” oddane czytelnikom do rąk w 1979 r. w Londynie dzięki Oficynie Poetów i Malarzy. W 1981 roku Anna Frajlich za tom „Tylko ziemia” otrzymała Nagrodę Kościeliskich. Młodzieńcze utwory: jedne powstałe przed emigracją za ocean, a drugie już po. Widać w nich tematyczną przepaść. W pierwszych poetka skupia się na swoich niepowtarzalnych, indywidualnych przeżyciach („nikt go nie widzi moimi oczyma / jestem oddzielna”) oraz poszukiwaniu własnej drogi, pewnego rodzaju zagubienie („i tylko nie wiem / w którą iść stronę”), przeżyte rozczarowania, radości codziennego dnia. W drugie wkrada się nostalgia, opisy kolejno odwiedzonych miejsc, związanych z nimi historii, poznanych tragedii oraz powolne wchodzenie w nowe realia, wyzwalanie się z przeszłości: „Zapominam dokładnie / zapominam sumiennie / mój krajobraz ojczysty / mój krajobraz codzienny / zapominam kosmate / zapominam kłębiaste / chmury na jakimś niebie / chmury nad jakimś miastem / zapominam do końca / zapominam je ciągle / – warze w mrok zagarnięte / za oknami pociągu”. Pojawia się tu też ważny motyw bariery językowej, niezrozumienia, szklanej ściany, która nie jest w stanie zahamować zachodzącego porozumienia.

Tęsknota nie jest tu nostalgią za ojczyzną, ale ma tu wymiar osobisty, cielesny, jednostkowy. Jest to emocja ukierunkowana ku konkretnej osobie, która pozostała gdzieś daleko i jedyny możliwy kontakt to ten telefoniczny: „mogę cię mieć / za siedem cyfr / (…) a chciałabym cię mieć na sianie”, czyli blisko, intymnie, bez kontaktu przez kable, góry. Miłosne uniesienia przeplatają rozczarowania i godzenie się na zmianę: „Oddam cię / oddam dziewczynie z jasnymi włosami / każdy oddech twój uśmiech i twoje pragnienie / będzie cię dotykała będzie cię całowała a ja / pójdę spokojna jak nocne milczenie / oddam cię z korzeniami – oddam / tak jak stoisz niech cię kocha / do bólu kocha do zwątpienia / niech się obudzi w nocy i przestanie wierzyć / i nad ranem niech znowu uwierzy bez drgnienia / niech cię spod ściany śledzi jak umiesz / zapomnieć i niech się szczerze cieszy / że cię inne lubią niech wie / jak jesteś piękny i niechaj się boi / a ja niech gdzieś odejdę / zapomnę / zagubię…”. Pogodzenie się i przyzwyczajenie do pustki, ciszy, nieobecności to temat przewodni większości wierszy, które wchodzą w część „Aby wiatr namalować”.

W tomie „Tylko ziemia” znajdziemy kontynuację tych wątków, czyli skupieniu się na emocjach, relacji z drugą osobą, przeżywaniu chwili, pokonywaniu barier. Jest to poezja inna niż jej późniejsze utwory, bo zabiera nas w świat młodzieńczej, jeszcze niedoświadczonej czasem, nieobciążonej tęsknotą do młodzieńczości poetką. Ich odmienność jest piękna, bo pomagają spojrzeć na życie z innej perspektywy: utrwalania chwili, skupiania się na teraźniejszości, wiary w przyszłość oraz młodzieńczej siły, którą czasami czerpie się ze zgody na zmianę, a innym razem z bliskości drugiej osoby. W wierszach wyczuwa się dużą energię, kłębiące się emocje, siłę do wychodzenia życiu naprzeciw: „Z tobą pójdę / przez deszcz / deszcz / a burza w nas / tylko burzy omijaniem spóźniona wiosna piorunochrony / ustawia / na szczycie każdego nerwu / i dlaczego / i skąd / miejsce na strach”.

Wiersza Anny Frajlich cechuje obrazowość, nakreślanie obrazów, sugerowanie nimi odczuć. W tych dwóch jej pierwszych tomach uwypuklane są doznania, przeżycia i wyobrażenia ubrane w pejzaże nasycone filozoficznymi przesłaniami i nawiązaniami, które najdobitniej widać w wierszu „Metamorfozy”: „Tam gdzie stałam tam stoję / tylko inna rzeka / obmywa stopy moje / inne w rzece ryby / tam gdzie byłam tam jestem / tam na ciebie czekam / tylko liście opadły / zmatowiały szyby / jestem taka jak byłam / raz szepczę / raz krzyczę / tylko głos się inaczej odbija od ściany…”.

Anna Sikorska (05.08.2020)

 

Aby wiatr namalować / Tylko ziemia Anny Frajlich, ISBN 978-83-64403-13-1, wydanie 2 (pierwsze w tej edycji), bezpłatny dodatek do kwartalnika literacko-kulturalnego eleWator nr 16

Aby wiatr namalować / Tylko ziemia Anny Frajlich, ISBN 978-83-64403-14-9, wydanie 3 (drugie w tej edycji)