Na dwa

Na dwa Doroty Nowak, ISBN 978-83-64403-04-0, wydanie 1


Wiersze Doroty Nowak pisane są – co oczywiste – z kobiecej perspektywy, z wrażliwością na szczegóły, kolory, odcienie, ale i na krzywdę, niesprawiedliwość oraz to, co zsyła zły los. Poetka z Nowego Tomyśla bardzo subtelnie i delikatnie kreśli obrazy miłości i przyjaźni jako najwyższych wartości. W intymnych relacjach „ty i ja” na drodze do małego szczęścia – w ich wymiarze zarówno duchowym, jak i cielesnym odnajduje czułość, ale i ból. Z psychologiczną uważnością ukazuje nie tylko chwile radości, ale i sytuacje krańcowe, dramatyczne. Pochyla się nad kruchością życia, zmiennością losów i nieodwołalnością przemijania. Pisze.
Marek Czuku

Dwa jest szczęśliwą liczbą wierszy Doroty Nowak. Szczęśliwą, by tak rzec, egzystencjalnie. Zawiązuje wspólnotę. Powoduje przyrost istnienia o tego Drugiego, Innego. Nieważne nawet, czy jedynie pomyślanego, czy pozostającego w zasięgu spojrzenia, dotknięcia, słowa. Ale jakże może być inaczej, skoro dualizm został wpisany w prapoczątek tego, co poczyna się, trwa, oczekuje na zmartwychwstanie? Nic bardziej obcego wierszom debiutantki niż egotyzm. Chociaż ich liryczne „ja” wie znakomicie, że szczęście z Drugim może boleć, wybiera wraz z nim – rozkosz, cierpienie, czułość, żal. Wybiera wszystko. Po tym wyborze rozpoznajemy prawdziwą dojrzałość.
Piotr Wiktor Lorkowski

Dorota Nowak podbiła serca wszystkich swoją osobowością, uśmiechem, a przede wszystkim poezją o pojemnych słowach, odzwierciedlających filozofię życia, skierowaną na relacje międzyludzkie. Debiutantka zaskakująco szybko nabyła i rozwinęła świadomość poetycką, wyważenie słów i treści przekazu, umiejętności nadawania głębi interpretacyjnej. Tytuł tomu na dwa trafnie przekazuje ogrom empatii. Można zaryzykować stwierdzenie, że uczy nas czułości, miłości, bliskości, sensu bycia razem na dobre i złe od pierwszego momentu „od pierwszego zdania”, aż po czas, kiedy „morze wszystko pochłonie”(mówią wiersze na dwa i ostatni wiersz o morzu). Każde spotkanie, „każdy początek jest inny” i chociaż ulegamy przemijaniu, razem tworzymy coś, co sprzyja „poczęciu nieśmiertelności” (wiersz poczęcie).
Łucja Dudzińska

recenzje, noty, wywiady:
Hedonizm i „hadesizm”
Zabarwione komunikaty